Kiedy zauważymy u siebie coraz bardziej przerzedzające się włosy, warto w pierwszej kolejności zastanowić się, co może być tego przyczyną. Oczywiście trudno, abyśmy potrafili „na oko” zdiagnozować problemy ze zdrowiem, ale często wystarczy zmienić nawyki żywieniowe lub postarać się wyeliminować ze swojego życia czynniki stresogenne. Jeśli to nie pomaga, to należy poczynić kolejne kroki w celu rozwiązania problemu. Rozwój technologii pozwala dokonać wstępnego rozwiązania problemu w gabinetach kosmetycznych lub nawet w zaciszu domowym! Służą do tego stacjonarne i mobilne analizatory włosów, które powinien posiadać każdy profesjonalny salon.
Z czego składa się taki sprzęt? Najważniejszym elementem jest mikrokamera z oprogramowaniem, pozwalająca na dokładną ocenę zachodzących zmian włosów oraz na skórze głowy. Kolejnym elementem takiego urządzenia jest miernik parametrów skóry, takich jak natłuszczenie czy wilgotność. Dzięki tym urządzeniom profesjonalna kosmetolog może dokonać prawidłowej diagnozy oraz zalecić odpowiednią kurację.